Jurata jest typowo wypoczynkową miejscowością, założoną współcześnie, bo w latach 30-tych XX wieku, kiedy to narodziły się plany, aby na niezagospodarowanym wcześniej leśnym obszarze Półwyspu Helskiego stworzyć nadmorskie uzdrowisko. Otrzymało ono nazwę od imienia morskiej boginki ze słowiańskiej mitologii. Według legendy Jurata zakochać się miała w ubogim rybaku, czego oczywiście nie pochwalał jej ojciec. Wściekły bóg morza Gorka zniszczył podwodny pałac Juraty, a znajdywane do dziś na brzegu złociste bursztyny to właśnie jego pozostałość, ciągle wyrzucane przez morze na brzeg. Dawni rybacy wierzyli, że oddawanie hołdu bogince, patrzącej na nich łaskawym okiem, zaskarbi im przychylność żywiołu. Dzisiaj legenda dodaje odrobiny romantyzmu miejscowości, która nie może pochwalić się długą historią. Pomnik Juraty znajduje się przy reprezentacyjnej ulicy, łączącej dwie strony półwyspu – od Zatoki Puckiej i od strony otwartego morza. Rzeźbą w centrum Juraty upamiętniono również inną postać – tym razem jak najbardziej prawdziwą, chodzi mianowicie o Wojciecha Kossaka. Autor obrazów przedstawiających zdarzenia z historii Polski i nie tylko właśnie przebywając w tym kurorcie namalował swoje „morskie” obrazy. W domu, gdzie wówczas mieszkał i miał swoją pracownię, znajdującym się przy ul. Świętopełka 13, znajduje się sezonowa kawiarnia i galeria. Później przebywały tu i tworzyły również córki malarza: Maria Pawlikowska-Jasnorzewska i Magdalena Samozwaniec.

Także i dziś Jurata przyciąga nie tylko celebrytów z pierwszych stron gazet i portali, ale różnej maści artystów, czy to szukających zacisznego miejsca do wypoczynku i natchnienia, czy to okazji do spotkań i zaprezentowania własnej twórczości, w tym także portrecistów i innych, których spotkać można na głównym deptaku. Kurort na terenie półwyspu to jednak nie tylko ulubione miejsce artystycznej bohemy, ale i doskonała baza dla poszukiwaczy wrażeń. To właśnie tutaj, jak i w sąsiedniej Jastarni i Helu, działa niejedna szkoła nurkowania, windsurfingu, kitesurfingu. Wody Zatoki Puckiej sprzyjają tego typu aktywnościom. Jeżeli szukamy noclegów, Jurata ilość miejsc ma mimo wszystko ograniczoną, choć sporą, warto więc pomyśleć o tym z odpowiednim wyprzedzeniem. Plusem za to jest to, że nie spotkamy tutaj tłoku, w którym nie sposób rozłożyć ręcznika na plaży. Baza noclegowa, jaka jest tu dostępna [Jurata noclegi], to hotele, domy wczasowe, apartamenty, pensjonaty i domki. Zróżnicowana oferta stwarza różnorodne warunki dla wypoczynku.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>